Aktywny weekend w zdjęciach (1)

o tych chusteczkach pisałam wyżej:) A to moja ulubiona figura:)

Aktywny weekend można spędzić w różny sposób, mój opierał się na zajęciach pole-dance, jodze oraz bieganiu:).
Piątkowa rurka: należała do mocno wysiłkowych, w końcu udało mi się zrobić jakieś zdjęcia:). Moje mięśnie były mocno zmęczone po czwartkowej jodze – dlatego nie szło mi aż tak dobrze jakbym chciała, ale dałam radę.

 Ah i na niektórych zdjęciach widać dużo chusteczek :) dla tych co nie chodzą na rurkę małe wytłumaczenie: rurkę należy ciągle przecierać by z niej nie zjeżdżać – po zajęciach każda sprząta swoje chusteczki:).

Miałam mocno przesuszoną skórę – dlatego wieczorkiem obowiązkowo mój ulubiony balsam Nivea (odżywcze – intensywnie pielęgnujące) – naprawdę ma zbawienne działanie na moją skórę:

balsam


Sobota
:
joga na przebudzenie (w końcu kupiłam matę!)
Śniadanie +Sprzątanie
obiadek (pierś z kurczaka zawinięta w szynkę, w środku ogórek konserwowy, ser feta, pomidor suszony, musztarda – przygotowane na parze, ryż brązowy, ogóreczek)  + biegi gdy obiadek się robił


+ joga od razu po powrocie do domu

Resztę dnie spędziłam również aktywnie – pracując:) (strona i takie tam ważne rzeczy)

Niedziela:

Od razu po przebudzeniu rozciąganie na łóżku i joga na macie.
Obiad został z wczoraj:) więc pozostało mi tylko przygotować pierś z kurczaka na następny dzień do pracy.
W południe przed obiadem bieg przez łąki.
Joga tym razem bez zdjęć bo zbyt zmęczona byłam.
RADA: nie biegajcie w południe w taki upał:P myślałam, że zrobię 2 w jednym: bieganie i opalanie – jednakże był to fatalny pomysł, wróciłam do domu i mimo zimnego prysznicu nie mogłam się ochłodzić.
Chwila relaksu i opalania na krakowskim Zakrzówku.

Wieczorne SPA:

Niestety moja skóra cierpi na Łojotokowe Zapalenie – dlatego moja pielęgnacja może się mocno różnić od waszej:)
Znowu mój stan skóry się rozregulował, więc koniecznie musiałam użyć olejku  zmiękczającego skórę głowy oraz szamponu do skóry łojotokowej:
1. olejek amla do włosów ciemnych na długość włosów + olej salicylol na skórę głowy- godzina pod ręcznikiem
2. odżywka do włosów z Alterry Granat i Aloes
3. Pix shampoo (Szampon dziegciowy).
4. maska kallos late – potrzymana z 30 minut

W planach: joga wieczorna przed snem:) + obiad na jutro.

Kocham takie weekendy <3
Mam nadzieje, że wasz był również aktywny i efektywny :)

Komentarze